ciężkie
Zawsze myślałam, że porwie mnie to jak rzeka, że będzie super i nie będzie żadnych zmartwień. Jednak jest tak, że miałam wypadek, zemdlałam sobie też na schody, jakby zupełnie nic, nic to nie zmienia. Wiem, że nie mam już siły na te przepychanki. Jak mówią specjaliści nie można w coś iść bo przez 15% czasu jest dobrze, bo jest jeszcze 85% które jest ... ciężkie ?
Ciężka może być praca, relacje też mogą, ale kurde ciągnąć to 2 msc, na podstawie kłótni o to, że "Myślałem, że spotykamy się na poważnie a Ty dalej spotykałaś się z nim"... ja przekreśliłam swój prawie 4 letni związek, żeby teraz po 2 miesiącach dowiedzieć się, że Ty też się z kimś spotykałeś, też z kimś na M. ?? I to jest bycie szczerym? Mam nadzieje, że chociaż ze sobą jesteś szczery.
Ja się nigdy nie wybielałam, wszystkie winy brałam na siebie. A Ty nawet nie potrafiłeś mi wtedy ulżyć i powiedzieć, że przecież to nasza wina. Taka ze mnie niepoprawna romantyczka, że przez tydzień czekałam, żebyś zadzwonił z Hiszpanii, bo wiedziałam, że zapewne będziesz się tam lepiej bawił niż u babci i pewnie będzie to kosztować więcej wysiłku. Czekam na kartkę, która nigdy nie przyjdzie, bo nigdy jej nie wysłałeś. I dziękuje, za pamiątkę, bardzo miła, jednak dla mnie Twój głos miałby większą wartość. Pierdolone sentymenty :)
Oficjalnie przestaje dzisiaj tworzyć okazje. Okazje na rzeczy, którym widocznie nie jest pisane zaistnieć. Czuje się jakbyśmy byli jednym wielkim przypadkiem wszechświata, który teraz robi wszystko, żeby nas wymazać. Ale przecież to tylko my. My sobie to wszystko robimy.
Dałbyś mi trochę czasu, pewnie bym się otworzyła. Pewnie wszystko było by okej. Ale oboje naciskaliśmy na różne odciski i kopaliśmy się po wątrobach.
Boli tak bardzo, a wiem, że będzie jeszcze bardziej. Czuje to w każdej komórce ciała, jakbym była zaprogramowana. Tak samo jak czuje jak każda moja komórka rozgrzewa się kiedy mnie dotykasz.
To takie piękne i zgubne.
Mam piosenki Lany i trochę naszych zdjęć i zaczynam leczyć rany, których jeszcze nie mam.
Ale będę miała, przez idiotyzmy takie jak tinder, chora zazdrość i ciągłe gadanie z innymi jakby nam nie wyszło.
I nie wyjdzie, bo jakbyśmy w siebie wierzyli czy byłyby potrzebne plany zapasowe.
Boli mega, ale dorosłam do tego, do przebolenia, przeżycia. Nie jestem już dzieckiem. Może zacznę pisać smutne, ale piękne piosenki. Cały świat miał być nasz, jednak świat za bardzo nas rozprasza, zawsze chcemy więcej niż możemy. A koniec był dla mnie już wiele razy. I ciekawe co byś zrobił jakbyś wiedział, że dzisiaj to nasze ostatnie spotkanie?
Nauczyłam się żyć momentami. Tym, że w dany moment trzeba przeżyć na sto procent.
Powinno być chociaż trochę prościej. Moja wina też w tym jest. Dokładnie 50%. Nie powiedziałam, że jestem idealna.
"Screwed up, scared, doing anything that I needed
Shining like a fiery beacon
You got that medicine I need
Fame, Liquor, Love give it to me slowly
Put your hands on my waist, do it softly
Me and God, we don’t get along so now I sing
No one’s gonna take my soul away
I’m living like Jim Morrison
headed towards a fucked up holiday
motel sprees sprees and I’m singing
‘fuck yeah give it to me this is heaven, what I truly
want’
It’s innocence lost
Innocence lost"
Shining like a fiery beacon
You got that medicine I need
Fame, Liquor, Love give it to me slowly
Put your hands on my waist, do it softly
Me and God, we don’t get along so now I sing
No one’s gonna take my soul away
I’m living like Jim Morrison
headed towards a fucked up holiday
motel sprees sprees and I’m singing
‘fuck yeah give it to me this is heaven, what I truly
want’
It’s innocence lost
Innocence lost"

Komentarze
Prześlij komentarz